Trzy holenderskie miasta, które stoją tulipanami

/

Holandia kojarzy nam się nie bez powodu z tulipanami. Dzisiaj jest to raczej ciekawostka, ale dawniej tulipany stanowiły źródło merkantylnej potęgi tego kraju. Ceny cebul osiągały poziom niebotyczny, a tulipany hodował każdy.

Dzisiaj tulipany można wykorzystać jako koncept na poznawanie tego kraju u jego najważniejszych miast. Amsterdam – zazwyczaj pierwsze miejsce, do którego wybierają się turyści. Większość osób obejrzy muzea i popływa kanałami, niektórzy trafią do Dzielnicy Czerwonych Latarni, ale wyjątkowo interesującym miejscem jest też targ kwiatowy w samym centrum miasta.

Bloemenmarkt, bo tak nazywa się to miejsce, to szereg kramików zorganizowanych na łodziach. Teoretycznie nie oferuje się tutaj cebul najwyższej jakości, ale jest to najbardziej holenderski z holenderskich targów kwiatowych. Odmian roślin są tu tysiące.

popularność tulipanów w Holandii Haarlem – najbardziej ukwiecone miasto świata. To tutaj właśnie odbywa się największy targ kwiatowy świata, chociaż turyści powinni raczej celować w ostatni weekend kwietnia. Jest to bowiem okres dorocznego święta wszystkich florystów. Punktem honoru staje się dla nich przygotowanie platformy na paradę, trochę w amerykańskim stylu, która następnie podróżuje przez 40 kilometrów przez wsie i miasteczka wokół Haarlemu, aż wieczorem dociera do samego miasta. Parada to równocześnie pokaz i konkurs, ponieważ na jej zakończenie wybiera się najlepszą platformę, co jest wielką reklamą i źródłem prestiżu dla zwycięzcy.

Kuekenhof – Mekka miłośników tulipanów. Miasto nie jest specjalnie znane wśród turystów, co paradoksalnie jest jego wielkim plusem. Znajduje się tutaj bowiem masa parków i ogrodów, które nigdy nie są przesadnie zatłoczone i można spokojnie podziwiać ich piękno. Od marca do maja odbywa się tutaj szereg wystaw kwiatowych zorganizowanych wokół najróżniejszych tematów przewodnich. W jednym z minionych lat takim tematem był van Gogh i jego twórczość. Każda osoba zaznajomiona z pracami artysty na pewno jest sobie w stanie wyobrazić, jak dobry tandem jego dzieła tworzą z pomysłami florystów.